Cięcie blach grubych – kiedy wybrać plazmę, tlen, a kiedy laser?
Dobór metody cięcia blach grubych wpływa na koszt zlecenia, jakość krawędzi, tempo produkcji i zakres dalszej obróbki. Innej technologii wymaga detal z cienkiej stali nierdzewnej, innej płyta konstrukcyjna o dużej grubości, a jeszcze innej część, która po cięciu trafi od razu do spawania lub montażu. Przy wyborze liczą się trzy parametry: rodzaj materiału, grubość blachy i oczekiwana dokładność wykonania.
Laser sprawdza się przy dokładnych detalach z blach cienkich i średnich
Cięcie laserowe zapewnia wąską szczelinę cięcia, dobrą jakość krawędzi i dużą powtarzalność wymiarową. Dlatego laser sprawdza się przy detalach z otworami, promieniami, konturami o małych odległościach między liniami cięcia oraz przy częściach, które wymagają estetycznego wykończenia.
W przypadku blach grubych laser ma jednak swoje granice. Im większa grubość materiału, tym większe znaczenie mają jakość blachy, czystość gazu, stan dyszy, stabilność wiązki i prawidłowe ustawienie parametrów. Przy bardzo grubych płytach laser może ciąć wolniej niż plazma, a koszt wykonania detalu rośnie.
W POLLUX CNC laser Mazak Super Turbo X48 MKII obsługuje arkusze 1500 × 3000 mm. Pozwala ciąć stal do 20 mm, stal nierdzewną do 12 mm oraz profile 200 × 200 mm o grubości do 8 mm. To dobry wybór, gdy projekt wymaga dokładności, czystej krawędzi i powtarzalnych serii.
Plazma dobrze radzi sobie z grubszą stalą i szybkim cięciem
Cięcie plazmowe sprawdza się wtedy, gdy blacha ma większą grubość, a detal nie wymaga tak wąskiej szczeliny cięcia jak przy laserze. Plazma dobrze tnie stal konstrukcyjną, stal nierdzewną i aluminium. Daje dużą wydajność przy elementach dla konstrukcji stalowych, maszyn, budownictwa i przemysłu ciężkiego.
Przy grubszych metalach plazma często wygrywa z laserem tempem pracy. W materiałach powyżej kilkunastu milimetrów może zapewnić korzystniejszy koszt cięcia, szczególnie przy prostszych konturach i większych gabarytach. Trzeba jednak uwzględnić szerszą szczelinę, strefę wpływu ciepła i możliwą konieczność usunięcia zgorzeliny z dolnej krawędzi.
Plazma jest dobrym wyborem, gdy liczy się wydajność, a projekt dopuszcza typową jakość krawędzi po cięciu termicznym.
Cięcie tlenowe wybiera się do bardzo grubych blach stalowych
Cięcie tlenowe, nazywane też paleniem tlenowym, działa inaczej niż laser i plazma. Tlen nie tylko nagrzewa stal. Powoduje kontrolowane utlenianie materiału, dlatego metoda dobrze radzi sobie z grubymi blachami ze stali niskowęglowej i niskostopowej.
Tlen sprawdza się przy masywnych płytach, elementach konstrukcyjnych, częściach do maszyn oraz detalach, które po cięciu przejdą spawanie, obróbkę mechaniczną albo montaż w ciężkiej konstrukcji. Nie nadaje się natomiast do aluminium, stali nierdzewnej, miedzi czy żeliwa, ponieważ te materiały tworzą tlenki utrudniające czyste cięcie.
W POLLUX CNC przecinarki plazmowe i tlenowe AJAN SHT pracują na polu roboczym 2000 × 3000 mm i pozwalają obrabiać blachy o grubości do 150 mm. To ważne przy zleceniach, których laser nie wykona z powodu grubości materiału.
Decyzję trzeba oprzeć na materiale, grubości i dalszym zastosowaniu
Nie każda gruba blacha wymaga tej samej technologii. Laser wybierz przy większej dokładności i czystej krawędzi. Plazmę wybierz przy grubszych arkuszach, dobrej wydajności i rozsądnym koszcie. Tlen wybierz przy bardzo grubych blachach stalowych, zwłaszcza konstrukcyjnych.
Znaczenie ma także dalszy proces. Jeśli detal trafi do gięcia, spawania, frezowania albo toczenia, wykonawca powinien dobrać metodę tak, aby ograniczyć poprawki i straty materiałowe.
Jeśli szukasz wykonawcy, który dobierze technologię do materiału, grubości i przeznaczenia detalu, zapoznaj się z naszą ofertą cięcia stali. W POLLUX CNC łączymy laser, plazmę i cięcie tlenowe, dlatego możemy dobrać metodę do konkretnego zlecenia, zamiast ograniczać projekt do jednej technologii.
